Wrocław = kupa z siatką

Najbrzydszy stadion ma Wrocław, beznadziejnie wygląda – z lotu ptaka jak sedes, a z ziemi jak..hmm, jak okrąg obciągnięty rajstopami. Wewnątrz już lepiej, ale ogólnie jest to tragiczny obiekt, o tej dziurze obok nie wspomnę..